Bramkarz na testach
Od soboty z zespołem piłkarzy Arki trenuje 27-letni bułgarski obrońca Stanislav Bachev. Od niedzieli nie jest już osamotniony. Los piłkarza testowanego dzieli z nim 30-letni bramkarz z Białorusi Siergiej Astapczik.
Od testów do podpisania kontraktu w Gdyni droga jednak daleka. Przekonał się o tym kilka dni temu Nigeryjczyk Temple Kalechi Omeonu, który nie przekonał do siebie trenera Wojciecha Wąsikiewicza i został odesłany do domu. Co teraz zrobi gdyński szkoleniowiec?
- Jeżeli chodzi o Astapczika - żartuje popularny Wąs - to wygląda na bramkarza. Widać, że coś potrafi. Powiem jednak szczerze, że musiałby być wyraźnie lepszy od naszych zawodników na tej pozycji, abyśmy mogli myśleć o ewentualnym kontrakcie. Jeżeli natomiast chodzi o Bacheva, to... sytuacja jest podobna. Obaj zostaną z nami do środy, potrenują i wówczas podejmę ostateczną decyzję co do ich przydatności w Arce. Dzisiaj nie chcę jeszcze o niczym przesądzać.
- W sobotę o godzinie 18 ligowy mecz z Amiką. Myśli pan już o tym spotkaniu?
- Oczywiście. I tak jak piłkarzom zależy mi bardzo, abyśmy wreszcie wygrali. Temu celowi podporządkowane są zajęcia. Oglądam mecze naszych rywali na video, a z wnioskami zapoznam drużynę w czwartek i piątek. Wspólnie obejrzymy najbardziej charakterystyczne akcje Amiki i - mam nadzieję - znajdziemy sposób jak ich pokonać.
- Z jakim natężeniem będziecie trenowali do soboty?
- We wtorek odbędą się dwa treningi, a w środę, czwartek i piątek po jednym, z tym, że w dwa ostatnie dni już w porze meczu z Amiką.